Opinie
Władimir Jewsejew ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego Rosyjskiej Akademii Nauk

Proces rozbrojenia nuklearnego Korei Północnej dopiero się zaczyna i potrwa długo. Dlatego do obietnic Phenianu należy się odnosić z dużym dystansem. Nawet jeśli eksperci zostaną wpuszczeni, nie mogą mieć pewności, że zbadają cały arsenał nuklearny. Dla mnie największym przełomem jest zmiana stanowiska Waszyngtonu, który wcześniej chciał obalenia północnokoreańskiego reżimu.

Leonid Petrov ekspert ds. Korei Północnej prestiżowego Asia Centre w Paryżu

To, czy porozumienie się utrzyma, okaże się w ciągu dwóch miesięcy. Korea Północna musi za 60 dni wyłączyć reaktory atomowe, a Amerykanie powinni rozpocząć dostawy ropy. Wcześniej to Amerykanie nie dotrzymywali obietnic. Od porozumienia w 1994 roku grali na zwłokę, licząc, że reżim sam runie. Mieli wybudować w Korei reaktory na lekką wodę, ale tego nie zrobili. A kiedy Phenian ruszył z programem nuklearnym, wprowadzili sankcje. not. lor

Stephen Biddle ekspert Akademii Wojennej Armii USA

Jedyne, do czego zobowiązał się Phenian, to wstrzymanie dalszego rozszerzania swego potencjału. Nie wiemy, czy zdecyduje się na jego zniszczenie. Równie dobrze może to być tylko taktyczne posunięcie ze strony Kim Dzong Ila, który wcale nie zamierza zmienić swojej dotychczasowej polityki. Dopiero następny etap negocjacji pokaże, jak jest naprawdę. not. j. bie.